Witamy wszystkich chętnych do rozmów na każdy temat.

boska matryca.

rozejrzyjmy się szerzej, niż potrafimy
Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 153
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

boska matryca.

Post autor: skaranie boskie »

Już Albert Einstein napisał w liście do swojej córki, że świat, jaki znamy nie ma nic wspólnego ze światem prawdziwym. Zapewne nie napisał tego tak dosłownie (zainteresowanym proponuję odnalezienie podobnie brzmiących słów tego geniusza), ale przynajmniej ja, czytając, tak jego przekaz zrozumiałem. Dziś nasza wiedza o świecie posunęła się o wiele dalej, potrafimy latać w Kosmos i zrównywać miasta z ziemią jednym kliknięciem w klawiaturę (vide WTC). Czy jednak jesteśmy choćby o ułamek procenta mądrzejsi od ludzi, którzy tysiące lat temu spisali właśnie dla nas pewien przekaz, którzy w zakamuflowany, a jednocześnie prawdopodobnie (w ich ówczesnym mniemaniu) zrozumiały dla nas sposób miał nas przygotować do życia w świecie, jaki oni prawdopodobnie utracili. Utracili na skutek ingerencji sił, które umownie nazwiemy tutaj siłami zła albo siłami destrukcji. Czym lub kim są te siły? Umówmy się, że nie wiem. Może kiedyś wspólnie się nad tą kwestią zastanowimy. Dziś naszym tematem wiodącym jest coś, co ja nazywam Boską Matrycą, a co jest niczym innym, jak specjalnym polem (magnetycznym?) powołanym do materializowania naszych wizji, do kształtowania materii według naszych wyobrażeń.
Tu zapewne ktoś powie, że materia jest, jaka jest i kształtowanie jej to jedynie domena różnych rzemieślników; stolarzy, ślusarzy, murarzy, betoniarzy itp. Nie zdziwię się. Do niedawna też tak myślałem. Myślałem tak, pomimo tego, że już w szkole uczyli mnie o Einsteinie.
WSZYSTKO JEST ENERGIĄ.
To słowa tego wybitnego fizyka, które dziś jakieś dziwne siły próbują zdyskredytować. Jeśli zadacie sobie trud wpisania tego cytatu w wyszukiwarkę, jedyne, co znajdziecie, zacytuję od razu:
Ten cytat pochodzi od Darryla Anaka, człowieka który utrzymuje, że opętuje go „wyższy byt” imieniem „Bashar”, cytat ten pochodzi z jego strony z 2000 roku.
Ciekawostka - ja ten cytat poznałem w latach siedemdziesiątych ub. wieku. Ale "specjaliści" z Googla wiedzą, że mnie nie przekonają, im zależy na młodych. To z nich będą mieli dochód przez najbliższe pół wieku.
Ale mniejsza o to. My się mamy zająć Boską Matrycą.
Żeby ją poznać, musimy wiedzieć, że naprawdę wszystko jest tylko i wyłącznie energia, która materializuje się przyjmując określone wibracje. Określone, bo inne dla każdego rodzaju materii, inne dla każdej jej gęstości, koloru, temperatury, wewnętrznego ciśnienia. Również inna dla warunków otoczenia. Zauważcie, że kamień, bądź kawałek stali przetrwa w próżni kosmicznej, co byłoby trudne dla nas, gdybyśmy odpowiednim skafandrem nie stworzyli wymaganego otoczenia. To oczywiście ekstremalne porównanie, w tym przypadku jednak konieczne.
Skoro już wiemy, że wszystko jest energią, zastanówmy się, czy tylko materia nią jest? Jeśli wszystko, to raczej nie. W takim razie nasze myśli, to też energia. Energia, którą w jakiejś postaci wysyłamy w przestrzeń, we Wszechświat. Ktoś mógłby powiedzieć, że one tam giną bezpowrotnie, jak fale radiowe, które od dziesięcioleci, bezskutecznie emitujemy w to miejsce, w celu znalezienia innych inteligencji. Nie ma większego błędu, większej bzdury. Fale radiowe bowiem, to taki żółw, albo ślimak, w porównaniu z myślami. Wiemy, że pokonują one trzysta tysięcy kilometrów na sekundę (najwyższa znana ludzkiej fizyce prędkość). A co wiemy o myślach? Jedynie tyle, że potrafią przenieść nas w najodleglejsze zakątki Wszechświata w ułamku sekundy. Że ich prędkość jest nieograniczona.

Tyle na dziś.
Wrócę do tematu wkrótce. Tymczasem zachęcam do podjęcia rozmowy, choćby na tym, wstępnym, etapie.
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 153
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

boska matryca.

Post autor: skaranie boskie »

Jakiś taki brak zainteresowania jakby...
Nic to, poczekam jeszcze trochę, choć pewnie na darmo, bo jeszcze niczego, z czym by można podyskutować nie napisałem. ;)
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.

Awatar użytkownika
lczerwosz
Posty: 55
Rejestracja: 11 cze 2020, 0:35

boska matryca.

Post autor: lczerwosz »

Czym jest energia, podobnie jak materia, czas, nikt nie odpowie. Można ją mierzyć, wytwarzać (w istocie zamieniać jej formę), gromadzić czy rozpraszać, ale nie rozumieć. Dowiedziono równoważności energii i materii a nawet zaobserwowano zamianę.
Moim zdaniem, szkoda czasu na próby odpowiedzi, czym jest energia.
Równie dobrze można pytać, czym/kim jest bóg, co to jest życie. Przypomina mi się definicja; życie to forma istnienia białka. Tyle.
A czym jest myśl. Czy modulacją neuronów, specyficznym ukształtowanie biochemicznej i elektrycznej struktury białek komórki nerwowej jako materialnego nośnika myśli. Czy myśl dotyczy, w swojej warstwie znaczeniowej, stanu duszy/ducha, który, zgodnie inną koncepcją, zasiedla materię biologiczną, czyniąc ją żywą. W takiej wersji duszę musi mieć nawet bakteria, a już na pewno zwierzęta: ssaki, płazy, gady, ptaki. I pewnie człowiek.

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 153
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

boska matryca.

Post autor: skaranie boskie »

lczerwosz pisze:
05 wrz 2020, 0:06
W takiej wersji duszę musi mieć nawet bakteria, a już na pewno zwierzęta: ssaki, płazy, gady, ptaki. I pewnie człowiek.
Masz rację, Leszku.
Właściwie, to tylko niektóre religie odmawiają tym istotom posiadania duszy. Moim zdaniem jest logiczną konsekwencją fakt, że ją posiadają. Inaczej byłyby jedynie mechanizmami.
Oczywiście ten wątek nie ma za zadanie ubóstwianie energii, napisałem o niej jedynie tytułem wstępu, cały bowiem wszechświat (jeśli iść konsekwentnie tropem stwierdzenia, że wszystko jest energią, z tejże energii się składa.
Według mnie to jedyne, sensowne wytłumaczenie jego istnienia.
Oczywiście dla objaśnienia tej tezy, należy przyjąć, że świat nie jest wyłącznie materialny i nie powstał z niczego. Nawet, jeśli teza o początkowym wielkim wybuchu jest prawdziwa, należy się zastanowić co i z jakiego powodu (w jakim celu) wybuchło.
Dlaczego zacząłem od energii?
Pomyślałem sobie, że rzecz całą należy naświetlić od podstaw. Skoro mamy rozmawiać o tzw. "Boskiej matrycy", która jest polem energetycznym właśnie, powinniśmy uświadomić sobie, że wszystko, co się dzieje - zarówno wokół nas, jak i w nas - jest takim, czy innym stanem energii, że każda nasza myśl, każde słowo, każde działanie wreszcie, a nawet my sami - wszystko jest jakąś formą energii. Pamiętacie z Biblii - na początku było słowo (J 1;1-18)? To słowo właśnie stało się ciałem. Co to oznacza? Nic innego, niż to, że każda myśl, a zwłaszcza ta wypowiedziana, musi stać się ciałem, albowiem energia zawsze się materializuje. My, ludzie, w swoim zadufaniu myślimy, że możliwa jest jedynie zamiana materii w energię, zwłaszcza, gdy tej zamianie towarzyszy ogromna destrukcja naszej planety. Uważamy, że skoro nie umiemy działać odwrotnie, to jest to niemożliwe. Zapominamy przy tym, że jeszcze całkiem niedawno niemożliwym wydawała się jazda wozem bez ciągnącego go konia...
Tu zadam moim ewentualnym dyskutantom (dyskutantowi?) jedno pytanie. Niech powiedzą, co tak naprawdę wiedzą o polu magnetycznym naszej planety i czy znają inne pola, w swojej strukturze i kształcie do niego podobne, bądź z nim identyczne. Nie będę tu dawał żadnych podpowiedzi, choć - o ile pamiętam - już jej kiedyś, w zupełnie innym miejscu w sieci, udzieliłem.
Tyle na dzisiaj. Cdn.

Awatar użytkownika
lczerwosz
Posty: 55
Rejestracja: 11 cze 2020, 0:35

boska matryca.

Post autor: lczerwosz »

Podobno pole magnetyczne związane jest z jądrem Ziemi, jest tam dużo żelaza.
Zdarza się raz na kilkaset tysięcy lat, że bieguny magnetyczne zamieniają sie miejscami. Normalnie wędrują tylko. Prawdopodobnie jądro Ziemi jest ruchome w stosunku do skorupy i wiruje, nie wiem z jaką prędkością i w jakim kierunku. Podobno odwrotnym niż skorupa. Bo pewnie oś wirowania skorupy nie pokrywa się z osią wirowania jądra. To tyle, co pamiętam, zapewne są nowsze informacje.

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 153
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

boska matryca.

Post autor: skaranie boskie »

To, co piszesz, to teorie naukowe i nic mi do nich. Zapewne są słuszne, i równie zapewne nie wykluczają tego, co dotąd napisałem. Są również teorie mówiące o fraktalnej budowie wszechświata. Te z kolei nie wykluczają istnienia podobnego pola magnetycznego zarówno w skali mikro, jak i makrokosmicznej. Inaczej mówiąc, podobnie, jak budowa materii (a już wiemy, że to jedynie jakaś forma energii), również budowa pól energetycznych może byś hologramem. Każda jej część może idealnie odwzorowywać pierwowzór.
No i na to mamy dowód. Na razie to jeden znaleziony przypadek, ale powtarzający się miliardy razy. Nie można wykluczyć, że znajdziemy kolejne. Tym przykładem jest torus - pole magnetyczne wytwarzane przez ludzkie serce. Identyczne z polem magnetycznym ziemi, choć znacznie mniejsze zasięgiem i słabsze. To jednak trochę odbiega od naszego zasadniczego tematu, do którego na pewno wrócę.
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.

ODPOWIEDZ