Witamy wszystkich chętnych do rozmów na każdy temat.

koniec ery ryb

rozejrzyjmy się szerzej, niż potrafimy
Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 153
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

koniec ery ryb

Post autor: skaranie boskie »

Zapewne wielu z Was zapamiętało słowa Jezusa, zawarte w Ewangelii, który na pytanie swoich uczniów, kiedy się znowu spotkają odpowiedział, takimi oto słowy:

«Idźcie do miasta, a spotka was człowiek, niosący dzban wody. Idźcie za nim i tam, gdzie wejdzie, powiecie gospodarzowi: Nauczyciel pyta: gdzie jest dla Mnie izba, w której mógłbym spożyć Paschę z moimi uczniami? On wskaże wam na górze salę dużą, usłaną i gotową. Tam przygotujecie dla nas»” (Mk 14,12-15[

Tak właśnie zapowiedział erę wodnika, a zarazem czas ponownego spotkania, kolejnej wielkiej zmiany na ziemi.
Rzeczywiście w naszych czasach słońce, wraz z całym układem planetarnym, wchodzi w strefę zodiakalnego wodnika. Taka zmiana strefy odbywa się co ok. 2000 ziemskich lat i każdorazowo przynosi wielkie zmiany. Ostatnią taką zmianą było powstanie chrześcijaństwa na przełomie er koziorożca i ryb. To właśnie dlatego pierwsi chrześcijanie podpisywali się znakiem ryby, to dlatego Jezus działał w środowisku rybaków, to dlatego właśnie karmił tłumy chlebem i... rybami.
Dziś słońce wkracza w strefę wodnika. Nie ma powodu wątpić, że akurat tym razem nie objawi się to zmianą istniejącego porządku, upadkiem mocarstw, dalszym rozwojem jednostek i społeczeństw, być może wojnami, lub kataklizmami. Zresztą zalążki tego wszystkiego widzimy w codziennych przekazach informacyjnych. Myślę, że osławiona pandemia też jest częścią tych zmian. Zmian, które zawsze polegają na ścieraniu się sił, które tym światem rządzą.
Na pewno każdy z nas ma swoją wizję świata po takich zmianach. Myślę, że nie będzie to koniec świata, jaki zapowiadają niektóre odłamy religii chrześcijańskiej i jaki zapowiadały już przy okazji poprzedniego milenium. Co to jednak będzie - nie wiem. A skoro nie wiem, to pytam. Do czego, waszym zdaniem, zmierza świat, jak będzie wyglądała zmiana jego porządku?
Zapraszam do śmiałej dyskusji. Na tym forum żadna wy[powiedź nie będzie dziwna, nieprawdopodobna, a już na pewno nie będzie ośmieszona.
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.

Awatar użytkownika
Alchemik
Posty: 7
Rejestracja: 23 cze 2020, 1:05
Lokalizacja: Trójmiasto i światy

Re: koniec ery ryb

Post autor: Alchemik »

Przyjdę i tutaj, bowiem mam swoje własne futurystyczne przesłanki, które raczej nie wróżą zbyt dobrze ludziom, którzy do niedawna posiadali wolną wolę (ponoć w podarunku od Boga).
Jednym słowem, Skarany, mogę się odnaleźć i na tym portalu.

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 153
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

Re: koniec ery ryb

Post autor: skaranie boskie »

Nie będę miał sprzeciwu. Żeby to miejsce mogło zacząć funkcjonować, potrzebne są rozmowy. Jeśli miałbym rozmawiać jedynie z samym sobą, musiałbym nazwę zmienić na "w Tworkach". :)
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.

Awatar użytkownika
Alchemik
Posty: 7
Rejestracja: 23 cze 2020, 1:05
Lokalizacja: Trójmiasto i światy

Re: koniec ery ryb

Post autor: Alchemik »

Robert, dlaczego zlikwidowałeś temat o tworzeniu bóstw na nasze podobieństwo?
Przepraszam za niefortunny wiersz, który był tylko wierszowanym KOMENTARZEM.
Obiecuję żadnych wierszy!
Temat jest jednak zajmujący. Przynajmniej dla mnie.
Chętnie napiszę o stwarzaniu bogów i Boga. Przy czym nie będę korzystał z pomocy ksiąg i internetu.
Mam swoją własną teorię na temat powstawania religii i bogów.
To dla mnie interesujący temat.
Wróć do niego, Robercie.

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 153
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

Re: koniec ery ryb

Post autor: skaranie boskie »

Niczego nie likwidowałem. Portal jest pozbawiony cenzury.
Dziś dostałem wiadomość, że po zalogowaniu forum o religiach znika. Już to naprawiłem.
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 153
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

koniec ery ryb

Post autor: skaranie boskie »

No i tak się kończą rozmowy na poważne tematy.
Zastanawiam się, dlaczego ludzi bardziej kręci polityka, niż tematy, które mogą nas doprowadzić do zrozumienia świata, rządzących nim sił, naszego w nim miejsca itp. Czy aż tak jesteśmy pogrążeni w strachu, że zatyka on nam usta, usztywnia palce, by nie mogły pisać, wyłącza mózgi w końcu? Czego się boimy? Co nam każe milczeć?
Czy ktoś zna odpowiedzi na te pytania?
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.

ODPOWIEDZ