Witamy wszystkich chętnych do rozmów na każdy temat.

koryto refluksa

Tutaj można pisać o sprawach niezwiązanych z innymi tematami, plotkować, obgadywać, a nawet organizować imprezy towarzyskie.
Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 152
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

koryto refluksa

Post autor: skaranie boskie »

A jednak grozi nam wspólny scenariusz.
Na Białorusi Łukaszenka będzie rządził dożywotnie, a w Polsce Kaczyński. Czerwcowe wybory prezydenckie w Polsce były ostatnią szansą na odsunięcie nieudaczników, malwersantów i złodziei z PiS od władzy. Teraz się od niej odkleją dopiero po śmierci pana Jarosława, doskonale bowiem przećwiczyli sobie regulowanie wyników i już żadne wybory im niestraszne. Cała nadzieja w biologii...
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.

Awatar użytkownika
lczerwosz
Posty: 55
Rejestracja: 11 cze 2020, 0:35

koryto refluksa

Post autor: lczerwosz »

Na szczęście jest istotna różnica. Kaczystowski reżim nie ma więźniów politycznych, oprawców ani ofiar. Oby jak najdłużej do władzy nie dorwały się młode wilki, co po trupach...

Awatar użytkownika
refluks
Posty: 38
Rejestracja: 17 cze 2020, 10:57

koryto refluksa

Post autor: refluks »

refluks był zawsze cienki z biologii i chemii, może ktoś w temacie się wypowie
o tym, co a artykule poniżej.

https://gloria.tv/post/6zNcTRVySCqzEXBi ... 51N5DTIseo

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 152
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

koryto refluksa

Post autor: skaranie boskie »

Dobrze, że poruszyłaś ten temat. Niedawno ten sam artykuł udostępniłem na FB.
Tu jest dokładnie pokazane, w jaki sposób, poprzez tzw. testy na obecność nieistniejącego wirusa SARS-2, przygotowuje się grunt pod wszczepienie nam do mózgów nanochipów. Opisany w artykule test ma za zadanie udrożnić dostęp do mózgu poprzez jamę nosową. Następnym etapem będzie szczepionka prawdopodobnie podawana w formie aerozolu. Znamy już takie szczepionki (kiedyś dostępna była na rynku szczepionka o nazwie IRS, uodparniająca przeciw infekcjom górnych dróg oddechowych).
Wszystko układa się w jasną i spójną całość.
Najpierw szef WHO nawołuje do gremialnego testowania wszystkich, dość dziwnym - przyznać trzeba - testem, dokonującym wymazu dokładnie w miejscu, które najłatwiej uszkodzić, otwierając przy tym drogę do mózgu, choć podobno wirus przebywa nawet w wydychanym powietrzu (maski - kagańce). Następnie, jeszcze przed poważnym rozprzestrzenieniem się tzw. pandemii zewsząd nam ogłaszają, że na jesieni nastąpi druga fala zachorowań. Skąd, do KN, ktokolwiek wie, że taka fala nastąpi, skoro wszyscy gremialnie twierdzą, że niczego konkretnego o tym wirusie nie wiadomo?
Na koniec dowiadujemy się, że już lada dzień będzie dostępna szczepionka przeciw temu czemuś. Skąd szczepionka, skoro nikt nie wyizolował wirusa? Na jakiej podstawie ją opracowano?
Co nas zatem czeka?
Najdalej za miesiąc kolejny lock down. Zamknięcie całej gospodarki świata na co najmniej pół roku. W tym czasie wszelkie media ogłoszą sukces - wynalezienie skutecznej szczepionki. Będzie skuteczna na sto procent. Dokładnie tak, jak skuteczna byłaby czysta woda. Będzie bowiem doskonale chronić zaszczepionym przed czymś, czego w ogóle nie ma, a co zastraszeni ludzie przyjmą, jak wybawienie, ustawiając się w kolejkach i ponosząc koszmarnie wysokie opłaty. Wszystkim zaszczepionym wyda się certyfikat zaszczepienia, który będzie jedyną podstawą otrzymania pracy, przyjęcia do szkoły, przedszkola itp. Ludzi bez certyfikatu się odizoluje w już tworzonych ośrodkach internowania. Wszystko to, doskonale rozreklamowane przez media, uzyska gromki poklask otumanionego społeczeństwa. O jednym tylko zagonione przekaziory zapomną napomknąć. O składzie szczepionki. Ten zaś nie będzie miał nic wspólnego z leczeniem, czy profilaktyką medyczną. To będzie aerozol złożony w jakiegoś nośnika i masy nanochipów. Takich kropek kwantowych, które rozmieszczą się w różnych ośrodkach ludzkich mózgów, i zaczną stanowić narzędzie do sterowania każdym indywidualnie. Jednym słowem zrobią z nas bioroboty.
A potem już pójdzie z górki. Każdemu się wgra odpowiedni program, co spowoduje redukcję urodzeń i tak bardzo pożądaną przez pewnego gościa, który ubzdurał sobie, że jest zbawcą świata, depopulację, żeby, gdy już ludność planety spadnie do pół miliarda, idealnie się nią zarządzało, na zawsze pozostając na szczycie władzy.
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.

Awatar użytkownika
refluks
Posty: 38
Rejestracja: 17 cze 2020, 10:57

koryto refluksa

Post autor: refluks »

Skarany bosko, czy mogę przekleić w inne miejsce Twój komentarz?

Awatar użytkownika
lczerwosz
Posty: 55
Rejestracja: 11 cze 2020, 0:35

koryto refluksa

Post autor: lczerwosz »

Obrazek
Mikro dron

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 152
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

koryto refluksa

Post autor: skaranie boskie »

refluks pisze:
29 sie 2020, 15:46
Skarany bosko, czy mogę przekleić w inne miejsce Twój komentarz?
A powiesz mi w jakie?
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.

Awatar użytkownika
refluks
Posty: 38
Rejestracja: 17 cze 2020, 10:57

koryto refluksa

Post autor: refluks »

Felieton z cyklu "refluksowi zachciało się wypowiedzieć."

Ach, Sejm przybił piątkę dla naszych braci mniejszych.
Jak cudownie!
Ale nie dla królików, niestety. Te na futerko nadal będą hodowane.
I koniec z wykorzystywaniem zwierzaków do celów rozrywkowych, czyli cyrki won.
Ale co z konnymi wyścigami?
Służewiec zamkną?
A co z pokazami koni w stadninach?
One tak same od siebie tak śliczne łby trzymają przy szyjach?
Nie. Przywiązuje im się je sznurami na długie godziny. Żeby się przyzwyczaiły.
Bardzo dobrze, że nie będzie cyrków, ale, tu się pojawia to nieznośne ale.
Tresura pozostanie. Bo czy znikną psy policyjne i psy przewodnicy dla niewidomych?
Ktoś zakrzyknie „Cyrk a policja i niewidomi to dwie zupełnie inne sprawy!”
No właśnie niezupełnie. Bo tresura, łamanie psychiki zwierzęcia, jest i tu, i tu.
Ubój rytualny tylko dla krajowych odbiorców. Na nieszczęście dla krów w Polsce mieszkają tacy, dla których będą się kręcić w maszynach z poderżniętym gardłem, aż z wyciekającą krwią ujdzie z nich życie.
No i wisienka na torcie.
Ktoś uzna, że kot refluksa jest nieszczęśliwy, bo Oreo w okolicach piątej nad ranem drze japę, jakby go że skóry obdzierano, bo żółtko wciąga po przebudzeniu, i nie wie czy mleka się napić, czy zdewastować kuwetę, czy pańci wystające spod kołdry giry poobgryzać, i tak dalej. I przybędą służby i refluksowi gadzinę zabiorą. Bo jak refluks udowodni, że Oreo z rana ma focha?
Przecudnej urody ustawa.
Wyjściowa do ekspansji ekoterroru.
P.S. Jestem szalenie ciekawa jak pouwiązują rolnicy krowy w oborach.

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 152
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

koryto refluksa

Post autor: skaranie boskie »

Wiele celnych pytań, Refluksie.
Jest jeszcze jeden kwiatek. Na pieska w domu trzeba mieć 9 metrów powierzchni, na ewentualnego szczeniaka 4,5. I co tu zrobić, jak się komuś ulubiona suczka, dla której już ledwie wyrabia z metrażem, oszczeni? A jak jej przyjdzie do durnego łba urodzić od razu szóstkę prześlicznych szkrabów? Lepiej zawczasu jakiś hangar na lotnisku wynająć...
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.

ODPOWIEDZ