Witamy wszystkich chętnych do rozmów na każdy temat.

koryto refluksa

Tutaj można pisać o sprawach niezwiązanych z innymi tematami, plotkować, obgadywać, a nawet organizować imprezy towarzyskie.
Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 155
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

koryto refluksa

Post autor: skaranie boskie »

refluks pisze:
24 lis 2020, 19:29
Ale niewykluczone, że refluks się myli.
Jednak się nie myli. Przynajmniej nie w tym przypadku.
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.

Awatar użytkownika
refluks
Posty: 41
Rejestracja: 17 cze 2020, 10:57

koryto refluksa

Post autor: refluks »

Nie brakuje na tej planecie woreczków, toreb i rękawiczek foliowych.
Ba! Cały kosmos już pewnie nimi zasrany.
Ale dla emerytów ich nie ma, nie istnieją!
Leżą obok półki z pieczywem.
Ale nie, ale nie.
Po co uzbrajać chwytaka w folię?
Przecież można bezpośrednio sprawdzić świeżość pieczywa.
I macają tymi powykręcanymi artretyzmem łapskami chlebki foremkowe i okrągłe.
W każdą bułkę muszą wbić paluchy uzbrojone w pazury z grzybicą.
Chcesz kupić bułeczki chrupiące, żeby potraktować je masełkiem, przyozdobić plastereczkiem szyneczki, a na nią chrzanik. Zjeść z apetytem. Ale przed tobą leży buła zmacana przez legion sześćdziesięcioletnich, w której dziura od paluchów na wiaderko keczupu i odechciewa się.
refluks próbował walczyć sycząc w uszy macającym: „Dotknięte do koszyka. Co się gapisz??”
I po ewakuacji macającego pieczywo widział jak maca pomidory. Te przynajmniej można umyć.
Jeszcze potrafi macacz zażądać, żeby zdjąć mu z półki puszkę fasoli albo papryki, bo nie sięga.
A zaczep się pazurami zagrzybionymi i się wspinaj, macaczu bułek!
I przy kasie deliberacja którą lekramowę wziąć.
I czy ja się mogę schylić i podać.
Nie, kurwa, nie mogę!
Bo nie będę w stanie się schylić, a tym bardziej i wyprostować.
Bo pieczywa nie jadł refluks od jakiegoś czasu, a że bez pieczywa niewiele zje, to i siły niewiele ma.

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 155
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

koryto refluksa

Post autor: skaranie boskie »

A toś napomstowała, Refluksjo.
W ten właśnie sposób dołączasz do grona cowidowców, którzy boją się już chyba wszystkiego.
Wiem, że macanie pieczywa nie jest objawem dobrego wychowania, ale wiem też, że nie dotyczy ono wyłącznie tzw. staruchów z zagrzybiałymi pazurami. Macają praktycznie wszyscy od berbecia, który jeszcze nie wylazł dobrze z wózka po starca, który się właśnie do wózka przymierza. Skoro więc chcesz kogoś obwinić o pozbawienie Cię rozkoszy konsumpcji chrupiącej bułki z jakimkolwiek dodatkiem, to albo obwiń całe społeczeństwo, albo samą siebie.
Jakie to szczęście, że ja się nie boję organizmów mniejszych ode mnie...
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.

Awatar użytkownika
refluks
Posty: 41
Rejestracja: 17 cze 2020, 10:57

koryto refluksa

Post autor: refluks »

Tak, szczególnie ten z wózka niewychodzący macuje pieczywo.

ODPOWIEDZ