TO JEST MIEJSCE,
W KTÓRYM MOŻESZ PORUSZYĆ KAŻDY TEMAT BEZ OBAWY, ŻE KTOŚ CI GO USUNIE.

koryto refluksa

Tutaj można pisać o sprawach niezwiązanych z innymi tematami, plotkować, obgadywać, a nawet organizować imprezy towarzyskie.
Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 276
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

koryto refluksa

Post autor: skaranie boskie »

refluks pisze: 24 lis 2020, 19:29 Ale niewykluczone, że refluks się myli.
Jednak się nie myli. Przynajmniej nie w tym przypadku.
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.


admin@egoija.pl
Awatar użytkownika
refluks
Posty: 42
Rejestracja: 17 cze 2020, 10:57

koryto refluksa

Post autor: refluks »

Nie brakuje na tej planecie woreczków, toreb i rękawiczek foliowych.
Ba! Cały kosmos już pewnie nimi zasrany.
Ale dla emerytów ich nie ma, nie istnieją!
Leżą obok półki z pieczywem.
Ale nie, ale nie.
Po co uzbrajać chwytaka w folię?
Przecież można bezpośrednio sprawdzić świeżość pieczywa.
I macają tymi powykręcanymi artretyzmem łapskami chlebki foremkowe i okrągłe.
W każdą bułkę muszą wbić paluchy uzbrojone w pazury z grzybicą.
Chcesz kupić bułeczki chrupiące, żeby potraktować je masełkiem, przyozdobić plastereczkiem szyneczki, a na nią chrzanik. Zjeść z apetytem. Ale przed tobą leży buła zmacana przez legion sześćdziesięcioletnich, w której dziura od paluchów na wiaderko keczupu i odechciewa się.
refluks próbował walczyć sycząc w uszy macającym: „Dotknięte do koszyka. Co się gapisz??”
I po ewakuacji macającego pieczywo widział jak maca pomidory. Te przynajmniej można umyć.
Jeszcze potrafi macacz zażądać, żeby zdjąć mu z półki puszkę fasoli albo papryki, bo nie sięga.
A zaczep się pazurami zagrzybionymi i się wspinaj, macaczu bułek!
I przy kasie deliberacja którą lekramowę wziąć.
I czy ja się mogę schylić i podać.
Nie, kurwa, nie mogę!
Bo nie będę w stanie się schylić, a tym bardziej i wyprostować.
Bo pieczywa nie jadł refluks od jakiegoś czasu, a że bez pieczywa niewiele zje, to i siły niewiele ma.
Awatar użytkownika
skaranie boskie
Administrator
Posty: 276
Rejestracja: 10 cze 2020, 1:37
Lokalizacja: wieś

koryto refluksa

Post autor: skaranie boskie »

A toś napomstowała, Refluksjo.
W ten właśnie sposób dołączasz do grona cowidowców, którzy boją się już chyba wszystkiego.
Wiem, że macanie pieczywa nie jest objawem dobrego wychowania, ale wiem też, że nie dotyczy ono wyłącznie tzw. staruchów z zagrzybiałymi pazurami. Macają praktycznie wszyscy od berbecia, który jeszcze nie wylazł dobrze z wózka po starca, który się właśnie do wózka przymierza. Skoro więc chcesz kogoś obwinić o pozbawienie Cię rozkoszy konsumpcji chrupiącej bułki z jakimkolwiek dodatkiem, to albo obwiń całe społeczeństwo, albo samą siebie.
Jakie to szczęście, że ja się nie boję organizmów mniejszych ode mnie...
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.


admin@egoija.pl
Awatar użytkownika
refluks
Posty: 42
Rejestracja: 17 cze 2020, 10:57

koryto refluksa

Post autor: refluks »

Tak, szczególnie ten z wózka niewychodzący macuje pieczywo.
Awatar użytkownika
refluks
Posty: 42
Rejestracja: 17 cze 2020, 10:57

koryto refluksa

Post autor: refluks »

https://tvn24.pl/wroclaw/wroclaw-25-let ... by-5408479


Jakiś czas temu refluks tu i ówdzie opublikował poniższy tekst.

Zatrzymany do wytrzeźwienia


Nie musisz być menelem, nie musisz pod wpływem alkoholu wybijać sklepowe witryny, nie musisz wywoływać zgorszenia.
Możesz tylko być na pępkowym po czterech kieliszkach, możesz z monopolowego z czteropakiem wyjść, możesz wracać od znajomego po piwie.
Zatrzymany do wytrzeźwienia.
Znikasz na minimum 12 godzin i nie masz żadnych praw.
Żadnych.
Jesteś skuty jak morderca, zabierają ci wszystko, nie możesz zadzwonić, z nikim się skontaktować.
Nikt nie wie gdzie jesteś.
Tylko policjanci, którzy mogą zrobić z tobą wszystko
Masz skute ręce.
Boisz się, ale strasznie się boisz.
Jesteś ty i ich kilku.
Błagasz o możliwość telefonu do najbliższej osoby.
Rozkuwają cię tylko po to, żeby zakuć ręce z tyłu, na plecach.
Śmieją się.
Jesteś przerażony.
Przypomina ci się, co czytałeś w necie o pobiciach na komisariatach.
Nikt nie wie, że tu jesteś.
Zabrali wszystko do koperty, rozkuli, masz się rozebrać i robić przysiad.
Bo możesz mieć w dupie ukrytą maczetę lub karabin maszynowy.
I do celi.
A tam z drewna kwadratnik do spania, trójkątnik jako poduszka i koc.
I uchylone okno.
Z zimna nie możesz zasnąć.
I światło całą noc.
Nie ma ubikacji. Musisz pukać w drzwi, żeby policjant przyszedł i zaprowadził cię do wc.
Nie ma intymności.
Chce ci się pić? Lejesz do kubka wodę z toaletowego kranu.
Nie wiesz która jest godzina.
Instynkt chroni cię przed wybuchem.
Bo zwiążą w kaftan i w niego będziesz sikał i srał.
Twoje przestępstwo: piłeś alkohol.
Nikogo nie zabiłeś, nie napadłeś, nie zrobiłeś nic złego.
Ale się napiłeś.
Tymczasem morderca, gwałciciel, pedofil ma prawo do kontaktu z adwokatem, ma sracz w celi, prawo do posiłku, i może sobie zamknąć okno, gdy mu zimno.
„Trzeba było nie pić!”
Takie komentarze często można przeczytać pod artykułami o pobycie w Izbie Wytrzeźwień lub zatrzymanych do wytrzeźwienia.
Straszna zbrodnia być pod wpływem, oj straszna.
Każdego z was to może spotkać.
I trauma do końca życia.
Za chwilę zabawy
Lechu
Posty: 61
Rejestracja: 19 lip 2021, 12:40
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Płeć:

koryto refluksa

Post autor: Lechu »

Eh te izby wytrzeźwień masakra nic przyjemnego za 280 zł można czas spędzić milej i w lepszych warunkach 😁 swoją drogą istnieją one jeszcze w jakiś krajach poza Polską i Ukrainą? Bywało się nie powiem... teraz mam nadzieję że już nie trafię tam ( nie pije od 3 tygodni ) , a od 2,5 tygodnia mam wszywke.
P.S tekst całkiem całkiem, choć jak dla mnie końcówka to już przesada spora " trauma do końca życia "? Serio???
ODPOWIEDZ